Most kolejowy w Opaleniu był najkrócej istniejący mostem na Wiśle (w XX w.), bo funkcjonował zaledwie 17 lat.
U schyłku XIX wieku sieć linii kolejowych ciągle się rozrastała. Dolną Wisłę mosty kolejowe przekraczały w czterech miejscach: Toruniu, Bydgoszczy, Grudziądzu i Tczewie. Jedynym dużym, prawobrzeżnym miastem Prus nieposiadającym bezpośredniego połączenia kolejowego z zachodem był Kwidzyn.
Jednakże prawdziwe podłoże decyzji o budowie było podyktowane warunkami strategicznymi. Chodziło o dodatkową linię przerzutu wojsk. Inicjatywa budowy narodziła się u schyłku XIX wieku. Na lokalizacje mostu wybrano okolice wsi Opalenie i Grabówko. Budowa nowej przeprawy trwała zaledwie cztery lata.
![]() |
| Most kolejowy pod Opaleniem z 1909 r. Źródło: Pocztówka z lat 20-tych, autor nieznany. |
Most składający się 10 żelaznych przęseł opartych na 9 filarach,o całkowitej długość 1058 m oddany został do użytku w 1909 roku. Wbrew pierwotnym założeniom znaczenie przeprawy było niewielkie; obsługiwał głównie ruch lokalny między Smętowem, a Kwidzynem.
Ustalenia traktatu wersalskiego radykalnie zmieniły położenie geopolityczne mostu pod Opaleniem; lewobrzeżna część Pomorza wraz z wąskim pasem na prawym brzegu Wisły włączona została do Polski, a most zupełnie stracił na znaczeniu.
Ruch pasażerski na tej trasie został wstrzymany ostatecznie w 1924 roku. W ten oto sposób młode państwo odbudowujące się ze zniszczeń po I wojnie światowej stało się posiadaczem mostu prowadzącego „donikąd”, jednocześnie będąc pod presją budowy nowego przejścia drogowego w Toruniu. W związku z tym, że most pod Opaleniem, choć wybudowany przez Niemców, znajdował się w całości na terytorium Polski, Ministerstwo Robót Publicznych podjęło decyzję o jego rozbiórce i przeniesieniu przęseł do Torunia. Prace rozbiórkowe, pomimo licznych protestów strony niemieckiej rozpoczęły się w 1927 roku i zakończyły dwa lata później.
Budowa kolejnego mostu kolejowego pod Opaleniem, w 1944 roku, była także podyktowana względami strategicznymi. Niemcy planowali wybudowanie, w ciągu jednego roku, nowego mostu żelaznego; do tego czasu ruch miał się odbywać po drewnianym moście tymczasowym. Jego budowa nie została jednak nigdy ukończona. Prace rozpoczęły się w sierpniu 1944 roku, a ich zakończenie planowano na koniec stycznia następnego roku, lecz tuż przed samym ich końcem zapadła decyzja o wysadzeniu mostu, w związku ze zbliżającymi się wojskami sowieckimi. Konstrukcja została w całości zniszczona; jedyną pozostałością tej przeprawy są resztki filarów w nurcie rzeki.
![]() |
| Ruiny filarów mostu kolejowego pod Opaleniem z 1945 r. Źródło: ze zbiorów własnych autora. |
Trzecim mostem kolejowym pod Opaleniem był drewniany most tymczasowy. Prace przy jego budowie rozpoczęły się 01.09.1944 roku i trwały zaledwie niewiele ponad miesiąc. Most nazwany „Generaloberst Guderian” znajdował się około 100 m w dół rzeki od budowanego mostu stałego. Miał 1080 m długości, przy szerokości 2,6 m, co oznaczało, że przejeżdżające po nim pociągi wystawały poza jego obrys. Most ten także został wysadzony 27 stycznia 1945 roku, jednakże po mimo zniszczeń został odbudowany przez armię sowiecką i ostatecznie rozebrany w 1947 roku – po odbudowaniu mostów tczewskich. Podczas rozbiórki mostu miała miejsce katastrofa kolejowa; pod pociągiem dojeżdżającym do miejsca rozbiórki załamał się most.
![]() |
| Katastrofa kolejowa podczas rozbiórki tymczasowego mostu kolejowego pod Opaleniem w 1947 r. Źródło: ze zbiorów Józefa Szafrańskiego. |







